- Niezbędne dokumenty
Zdarzyło mi się uczestniczyć w dyskusjach panelowych w Stanach Zjednoczonych i za granicą z udziałem ekspertów, którzy twierdzili, że CV wyjdzie z użycia w ciągu kilku najbliższych lat. Nie wierzę w to. Nie ma klarowniejszego, bardziej wyczerpującego sposobu prezentowania swoich umiejętności, kompetencji, doświadczenia i przebiegu kariery zawodowej. Przewidywanie końca CV jest jak przewidywanie końca książki. Każdy z tych form przekazywania informacji udowodniła, że jest niezwykle trwała, niezależnie od tego, czy ma postać drukowaną, czy elektroniczną w trybie offline lub online). Zaletą CV jest jego standardowość: każdy stosuje ten sam podstawowy format, co powoduje, że jest ono łatwe w odbiorze.
Kilka lat temu z archiwów dwóch uniwersytetów otrzymaliśmy CV pochodzące z poszczególnych dekad dwudziestego wieku. Powiesiliśmy je na ścianie, a następnie cofnęliśmy się o kilka kroków i przyjrzeliśmy się im uważnie. Wyglądały tak samo. Wszystkie zawierały:
- imię, nazwisko i dane kontaktowe,
- stanowisko, o które kandydat się ubiegał, oraz streszczenie,
- obecne stanowisko,
- poprzednie stanowisko,
- informacje o wykształceniu.
Wraz z upływem czasu, w miarę jak stanowiska i umiejętności nabierały coraz bardziej złożonego charakteru, druk stawał się coraz mniejszy i bardziej zwarty. Nastąpiło również kilka zmian o charakterze kulturowym: informacje o wykształceniu podawane były niegdyś jako pierwsze, obecnie umieszcza sieje na ogół na końcu. Informacje osobiste były dawniej bardzo wyczerpujące - na CV z lat czterdziestych znajdowało się na przykład stwierdzenie "szczęśliwa mężatka z trojgiem dzieci"; obecnie tego rodzaju szczegółowość rzadko się zdarza. Zmieniły się ponadto hobby (CV z lat dwudziestych w rubryce tej zawierało „polowanie na lisy").
Na kształt CV wielki wpływ wywarła technologia. Całkowicie zmienił sposób ich wynajdywania, analizowania oraz obchodzenia się z nimi.
- We wczesnej fazie procesu poszukiwania pracy twoje CV będzie najprawdopodobniej czytane w wersji elektronicznej, jaka znajduje siew razie danych. Jeśli ma ono postać papierowego dokumentu, zostanie skanowane i umieszczone w komputerowej bazie danych. (Warto jedna zdawać sobie sprawę, że wiele firm nadal przechowuje CV w szafach)
- Internetowe bazy danych mogą zawierać kilkaset (w małej firmie) lub setki tysięcy egzemplarzy CV (w bazie danych firmy Monster jest ich ponad 30 milionów). Osoby prowadzące rekrutację nigdy jeszcze nie miały tak wielu kandydatów do wyboru.
- Korzystając z baz danych prowadząc rekrutację starają się pokonywać ograniczenia wyszukiwarek (programów, które ułatwiają przeszukiwanie baz danych). Jeśli w CV nazwa stanowiska pracy brzmi „asystent dyrektora", może ono pojawić się w rezultatach poszukiwań, jeśli wpisze się w okienko wyszukiwarki zarówno słowo „asystent", jak i „dyrektor". Wyszukiwarki stają się coraz lepsze, nie są jednak doskonałe.
- Mączenie nazw twoich umiejętności do zbioru słów kluczowych ma decydujące znaczenie dla pojawienia się twojego CV wśród rezultatów wyszukiwania. Im precyzyjniej naprowadzisz na siebie wyszukiwarkę, tym większe będzie prawdopodobieństwo, że znajdzie cię osoba prowadząca rekrutację.
- Menedżer, który ma dużo pracy, stwierdza, czy dane CV ma dla niego wartość, w ciągu około dziewięćdziesięciu sekund. Na dobrych CV zanotowane jest słowo „tak"; złe przepadają. Wiele CV jest drukowanych : umieszczanych w segregatorze. To straszne miejsce. Segregator umieszczany jest z kolei na stercie, potem na innej stercie, następnie w kartotece... gdzie na zawsze przepada.
- Następne CV dzieli od twojego tylko jedno kliknięcie. Nie będziesz konkurować ze złymi CV, lecz z dobrymi. Każdy sportowiec wie, że aby zakwalifikować się do finału, trzeba zwyciężyć w początkowych etapach konkurencji.Hubert 2009-08-19
