- Zbrodnie przeciwko listom intencyjnym
LIST ZAADRESOWANY DO NIEWŁAŚCIWEJ OSOBY LUB FIRMY
Przekazujesz w ten sposób informację: „Nie zależy mi".
BŁĘDY ORTOGRAFICZNE ORAZ GRAMATYCZNE
Nie polegaj zanadto na swoim programie komputerowym. Sprawdź swój list intencyjny równie starannie jak CV.
ŻARGON MŁODZIEŻOWY
Powinieneś zademonstrować, że potrafisz posługiwać się językiem używanym w biznesie, a nie slangiem młodzieżowym.
BEZCZELNOŚĆ
„Chociaż nie mam doświadczenia oraz licencji na pracę jako technik radiolog, rozważcie moją kandydaturę na to stanowisko...". Pójdź jeszcze dalej i zatytułuj swój list „Gwarantowana strata czasu".
RZUCAJĄCE SIĘ W OCZY KOPIOWANIE WYRAŻEŃ Z CV
Tworzenie listów intencyjnych z wyrażeń znajdujących się w CV nie tylko spowoduje znudzenie czytelnika, lecz będzie także świadczyć o lenistwie. Poświęć kilka minut na wyrażenie tego samego innymi słowami.
POSTAWA „TWARDEGO FACETA"
„Drogi Jeffie, wasze projekty graficzne są beznadziejne, skorzystaj więc z mojej pomocy". Nie, dziękuję.
PATOS
„Od 24 miesięcy pozostaję bez pracy, toteż jestem tak zdesperowany, że zatrudnicie mnie na każdych warunkach". Hmmm... czy bycie „zdesperowanym" stanowi element wymagań związanych ze stanowiskiem pracy?
I NA KONIEC
Jeśli chcesz, abym przeczytał twoje CV, nie zapomnij dołączyć go do listu intencyjnego.
Hubert 2009-08-21
